{"id":3366,"date":"2017-01-15T19:45:00","date_gmt":"2017-01-15T18:45:00","guid":{"rendered":"https:\/\/test2.112tychy.pl\/?p=3366"},"modified":"2017-01-15T19:45:00","modified_gmt":"2017-01-15T18:45:00","slug":"id1838","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/test2.112tychy.pl\/?p=3366","title":{"rendered":"P\u00d3\u0141 WIEKU OD TRAGICZNEGO WYPADKU AUTOBUSU W BOJSZOWACH"},"content":{"rendered":"<p>W Nowy Rok mija okr&#261;g&#322;a, pi&#281;&#263;dziesi&#261;ta rocznica wypadku drogowego, kt&oacute;ry na d&#322;ugo zapad&#322; w pami&#281;ci okolicznych mieszka&#324;c&oacute;w. 1 stycznia 1967 roku, jad&#261;cy z Mi&#281;dzyrzecza do L&#281;dzin autobus, zaraz po przejechaniu mostku na Korzy&#324;cu w Bojszowach Nowych, wpad&#322; w po&#347;lizg i uderzy&#322; w przydro&#380;ne drzewo. Skutki tego zdarzenia by&#322;y tragiczne &ndash; kierowca zgin&#261;&#322;, a 9 os&oacute;b zosta&#322;o rannych. Dzisiaj, kiedy o tym wydarzeniu ma&#322;o kto ju&#380; pami&#281;ta, postarajmy si&#281; odtworzy&#263; tamte dramatyczne chwile. Niech ten artyku&#322; b&#281;dzie r&oacute;wnie&#380; przestrog&#261; dla tych, kt&oacute;rzy lubi&#261; je&#378;dzi&#263; na podw&oacute;jnym gazie.  <br \/>\nAutobusy w Mi&#281;dzyrzeczu<\/p>\n<p>Wraz z rozbudow&#261; kopalni Ziemowit w latach powojennych, pojawi&#322;a si&#281; potrzeba zorganizowania transportu dla pracuj&#261;cych tam g&oacute;rnik&oacute;w. W zwi&#261;zku z tym w ca&#322;ej okolicy rozpocz&#281;to budow&#281; stacji Wojew&oacute;dzkiego Przedsi&#281;biorstwa Komunikacyjnego, kt&oacute;rego samochody mia&#322;y dowozi&#263; robotnik&oacute;w do pracy. Jedna z takich plac&oacute;wek powsta&#322;a oko&#322;o 1950 roku w Mi&#281;dzyrzeczu. <br \/>\nPocz&#261;tkowo g&oacute;rnik&oacute;w dowo&#380;ono na kopalni&#281; samochodami osobowymi, kt&oacute;re z czasem zast&#261;piono autobusami marki Ikarus. Mi&#281;dzyrzecka stacja przez wiele lat nie cieszy&#322;a si&#281; dobr&#261; s&#322;aw&#261;. Na porz&#261;dku dziennym by&#322; alkohol, podobno cz&#281;sto go&#347;ci&#322;y tam kobiety o w&#261;tpliwej moralno&#347;ci. I tak do roku 1967, kiedy wreszcie dosz&#322;o do tragedii.<\/p>\n<p>Feralny kurs do L&#281;dzin<\/p>\n<p>1 stycznia 1967 roku dla wielu ludzi rozpocz&#261;&#322; si&#281; jak ka&#380;dy, normalny dzie&#324;. Jedni wracali z noworocznych zabaw, inni przygotowywali si&#281; do pracy. Kilkoro os&oacute;b sta&#322;o na przystankach w oczekiwaniu na autobus WPK Katowice o numerze 1048. Oko&#322;o 5 nad ranem, za kierownic&#261; nowego Ikarusa usiad&#322; 26-letni Franciszek H. Zgodnie z harmonogramem mia&#322; na godzin&#281; 6 jecha&#263; do L&#281;dzin. <br \/>\nKierowca zgodnie z kursem najpierw pojecha&#322; do Pszczyny, gdzie do pojazdu wsiad&#322;o dw&oacute;ch bojszowian &ndash; Alojzy i R&oacute;&#380;a Piekorz. Wracali z noworocznej zabawy organizowanej w pszczy&#324;skim liceum. Autobus zawr&oacute;ci&#322; w Pszczynie i ruszy&#322; spowrotem w kierunku Mi&#281;dzyrzecza. Ju&#380; wtedy pasa&#380;erowie byli wyra&#378;nie zaniepokojeni jazd&#261; szofera, kt&oacute;ry znacznie przekroczy&#322; rozs&#261;dn&#261; pr&#281;dko&#347;&#263;. Sugerowali nawet konduktorowi, &#380;eby kierowca zwolni&#322;, &#380;e mo&#380;e jest nietrze&#378;wy, ale kontroler zby&#322; ich lakonicznymi s&#322;owami &ndash; nie, nie jest pijany. Kiedy autobus dojecha&#322; do Mi&#281;dzyrzecza zabra&#322; ze sob&#261; kolejnych pasa&#380;er&oacute;w. Byli w&#347;r&oacute;d nich g&oacute;rnicy jad&#261;cy do pracy na Ziemowit oraz kapela wracaj&#261;ca z zabawy do domu.<br \/>\nKierowca ruszy&#322; z kopyta i pogna&#322; na z&#322;amanie karku w kierunku L&#281;dzin. Daleko nie zajecha&#322;. Zaraz po przejechaniu mostku na Korzy&#324;cu wpad&#322; w po&#347;lizg, zjecha&#322; na lew&#261; stron&#281; i z ca&#322;ym impetem uderzy&#322; w przydro&#380;ne drzewo. Niczego nie spodziewaj&#261;cy si&#281; pasa&#380;erowie wylecieli z siedze&#324;, kt&oacute;re po&#322;ama&#322;y si&#281; pod wp&#322;ywem uderzenia. Po ca&#322;ym autobusie lata&#322;y instrumenty, a szk&#322;o z rozbitych szyb kaleczy&#322;o ludzi. Chwil&#281; p&oacute;&#378;niej ci, kt&oacute;rzy odnie&#347;li mniejsze obra&#380;enia, wybiegli w szoku z autobusu i zacz&#281;li biec w panice przez pola w kierunku Jedliny.<br \/>\nCa&#322;y wypadek widzieli czekaj&#261;cy na nowobojszowskim przystanku g&oacute;rnicy. To oni pierwsi rzucili si&#281; na pomoc i wezwali wszystkie s&#322;u&#380;by. Nied&#322;ugo p&oacute;&#378;niej na miejscu pojawi&#322;a si&#281; milicja i sanitarki, kt&oacute;re b&#322;yskawicznie odwioz&#322;y rannych do szpitala w Pszczynie. <br \/>\nNajci&#281;&#380;ej poszkodowany zosta&#322; kierowca, kt&oacute;remu urwa&#322;o nog&#281; i zmia&#380;d&#380;y&#322;o organy wewn&#281;trzne. Pomimo szybkiej pomocy, zmar&#322; na stole operacyjnym. Powa&#380;nie ranna zosta&#322;a r&oacute;wnie&#380; R&oacute;&#380;a Piekorz, kt&oacute;ra trafi&#322;a do szpitala z pokiereszowan&#261; nog&#261;. Ma&#322;o tego, by&#322;a w tym czasie w ci&#261;&#380;y. Na szcz&#281;&#347;cie nog&#281; uda&#322;o si&#281; z czasem wyleczy&#263;, a dziecko urodzi&#322;o si&#281; bez &#380;adnych komplikacji. Mniejsze obra&#380;enia odni&oacute;s&#322; jej m&#261;&#380; Alojzy, kt&oacute;ry po za&#322;o&#380;eniu szw&oacute;w na g&#322;owie, szybko dosta&#322; wypis do domu.<\/p>\n<p>W okowach kalectwa<\/p>\n<p>Drug&#261; osob&#261; po kierowcy, kt&oacute;ra stan&#281;&#322;a oko w oko ze &#347;mierci&#261;, by&#322; mieszkaj&#261;cy po dzi&#347; dzie&#324; w Mi&#281;dzyrzeczu J&oacute;zef Pi&#322;atyk. Z pojedynku o &#380;ycie wyszed&#322; zwyci&#281;sko, ale od p&oacute;&#322; wieku zmaga si&#281; z przekle&#324;stwem kalectwa. Wys&#322;uchajcie drodzy Czytelnicy wspomnie&#324; osoby, kt&oacute;ra prze&#380;y&#322;a tamten tragiczny wypadek.<br \/>\nPrac&#281; na kopalni Ziemowit rozpocz&#261;&#322;em w 1953 roku. Jak pami&#281;tam, od pocz&#261;tku na grub&#281; dowozi&#322;y nas pojazdy WPK, kt&oacute;rego stacja znajdowa&#322;a si&#281; u nas w Mi&#281;dzyrzeczu. Kiedy w noworoczny poranek 1967 roku wsta&#322;em do pracy nie przypuszcza&#322;em, &#380;e b&#281;dzie to moja ostatnia szychta. Do autobusu wsiad&#322;em oko&#322;o godziny 5:30, a kilka minut p&oacute;&#378;niej wjechali&#347;my w drzewo. <br \/>\nSamego momentu zderzenia nie pami&#281;tam. Nagle hukn&#281;&#322;o, a po chwili ockn&#261;&#322;em si&#281; le&#380;&#261;c na &#322;awce zaraz za kierowc&#261;. Mia&#322;em wybite wszystkie z&#281;by, twarz pokaleczon&#261; od&#322;amkami szk&#322;a, a najgorsze by&#322;o to, &#380;e po&#322;ama&#322;o mi obie nogi. Kiedy na miejscu zjawi&#322;a si&#281; milicja i pogotowie, wyniesiono mnie na wp&oacute;&#322; &#347;wiadomego z autobusu na wyrwanej &#322;awie, za&#322;adowano do samochodu i zawieziono do szpitala w Pszczynie. <br \/>\nTam, pomimo stara&#324; lekarzy, nie potrafiono posk&#322;ada&#263; moich po&#322;amanych n&oacute;g. Po miesi&#261;cu wypisano mnie do domu, ale nie oznacza&#322;o to ko&#324;ca problem&oacute;w. Ko&#347;ci nie chcia&#322;y si&#281; zrasta&#263;. Jedna noga by&#322;a w gipsie przez rok, druga jeszcze d&#322;u&#380;ej. Musia&#322;em przej&#347;&#263; kolejne operacje. Kiedy wreszcie po kilku latach stan&#261;&#322;em na nogi, nie by&#322;o mowy o tym, aby wr&oacute;ci&#263; do pracy. Z trudem chodzi&#322;em.<br \/>\nOd lekarzy dowiedzia&#322;em si&#281;, &#380;e kierowca zmar&#322; na stole operacyjnym. Badanie krwi wykaza&#322;o mu prawie 3 promile, a w autobusie znaleziono butelk&#281; z alkoholem. Po&#322;&#261;czenie w&oacute;dki z nadmiern&#261; pr&#281;dko&#347;ci&#261; okaza&#322;o si&#281; dla sprawcy zab&oacute;jcze, a dla mnie sko&#324;czy&#322;o si&#281; kalectwem.<\/p>\n<p>&#346;mier&#263; czai si&#281; za zakr&#281;tem&#8230;<\/p>\n<p>Odcinek drogi, na kt&oacute;rym wspomniany Ikarus wbi&#322; si&#281; w drzewo jest wyj&#261;tkowo niebezpieczny i regularnie dochodzi tam do wypadk&oacute;w i kolizji. Nie dalej jak miesi&#261;c temu, w Barb&oacute;rk&#281;, o tej samej godzinie (sic!), dosz&#322;o tam do czo&#322;owego zderzenia dw&oacute;ch samochod&oacute;w osobowych. Trzy osoby z powa&#380;nymi obra&#380;eniami zosta&#322;y przetransportowane do szpitali, gdzie przesz&#322;y skomplikowane operacje.<br \/>\nZdejmijmy nog&#281; z gazu i nigdy nie siadajmy za kierownic&#261; na podw&oacute;jnym gazie. Szanujmy si&#281; wzajemnie i dbajmy o swoje bezpiecze&#324;stwo, bo chyba nikt z nas nie chcia&#322;by zosta&#263; kalek&#261; na reszt&#281; swojego &#380;ycia.<\/p>\n<p>&#377;r&oacute;d&#322;a:<br \/>\n-relacje uczestnik&oacute;w wypadku: J&oacute;zefa Pi&#322;atyka z Mi&#281;dzyrzecza i Alojzego Piekorza z Bojsz&oacute;w<br \/>\n-Trybuna robotnicza, 2 stycznia 1967 (nr 1)<br \/>\n-Wiecz&oacute;r, 5 stycznia 1967 (nr 4)<\/p>\n<div class=\"gallery_media\" align=\"center\"><\/div>\n<div class=\"gallery\" align=\"center\">\n<div class=\"tdb-block-inner td-fix-index\"><a href=\"\/wp-content\/images\/news-pics\/1838_1484506052.jpg\" data-caption=\"P\u00d3\u0141 WIEKU OD TRAGICZNEGO WYPADKU AUTOBUSU W BOJSZOWACH\"><img decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/images\/news-pics\/1838_1484506052.jpg\" alt=\"P\u00d3\u0141 WIEKU OD TRAGICZNEGO WYPADKU AUTOBUSU W BOJSZOWACH\" class=\"td-modal-image\" title=\"P\u00d3\u0141 WIEKU OD TRAGICZNEGO WYPADKU AUTOBUSU W BOJSZOWACH\"><\/a><\/div>\n<div class=\"tdb-block-inner td-fix-index\"><a href=\"\/wp-content\/images\/news-pics\/1838_1484506061.jpg\" data-caption=\"P\u00d3\u0141 WIEKU OD TRAGICZNEGO WYPADKU AUTOBUSU W BOJSZOWACH\"><img decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/images\/news-pics\/1838_1484506061.jpg\" alt=\"P\u00d3\u0141 WIEKU OD TRAGICZNEGO WYPADKU AUTOBUSU W BOJSZOWACH\" class=\"td-modal-image\" title=\"P\u00d3\u0141 WIEKU OD TRAGICZNEGO WYPADKU AUTOBUSU W BOJSZOWACH\"><\/a><\/div>\n<div class=\"tdb-block-inner td-fix-index\"><a href=\"\/wp-content\/images\/news-pics\/1838_1484506074.jpg\" data-caption=\"P\u00d3\u0141 WIEKU OD TRAGICZNEGO WYPADKU AUTOBUSU W BOJSZOWACH\"><img decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/images\/news-pics\/1838_1484506074.jpg\" alt=\"P\u00d3\u0141 WIEKU OD TRAGICZNEGO WYPADKU AUTOBUSU W BOJSZOWACH\" class=\"td-modal-image\" title=\"P\u00d3\u0141 WIEKU OD TRAGICZNEGO WYPADKU AUTOBUSU W BOJSZOWACH\"><\/a><\/div>\n<div class=\"tdb-block-inner td-fix-index\"><a href=\"\/wp-content\/images\/news-pics\/1838_1484506108.jpg\" data-caption=\"P\u00d3\u0141 WIEKU OD TRAGICZNEGO WYPADKU AUTOBUSU W BOJSZOWACH\"><img decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/images\/news-pics\/1838_1484506108.jpg\" alt=\"P\u00d3\u0141 WIEKU OD TRAGICZNEGO WYPADKU AUTOBUSU W BOJSZOWACH\" class=\"td-modal-image\" title=\"P\u00d3\u0141 WIEKU OD TRAGICZNEGO WYPADKU AUTOBUSU W BOJSZOWACH\"><\/a><\/div>\n<div class=\"tdb-block-inner td-fix-index\"><a href=\"\/wp-content\/images\/news-pics\/1838_1484506116.jpg\" data-caption=\"P\u00d3\u0141 WIEKU OD TRAGICZNEGO WYPADKU AUTOBUSU W BOJSZOWACH\"><img decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/images\/news-pics\/1838_1484506116.jpg\" alt=\"P\u00d3\u0141 WIEKU OD TRAGICZNEGO WYPADKU AUTOBUSU W BOJSZOWACH\" class=\"td-modal-image\" title=\"P\u00d3\u0141 WIEKU OD TRAGICZNEGO WYPADKU AUTOBUSU W BOJSZOWACH\"><\/a><\/div>\n<\/div>\n<fieldset>Tekst: Przemys\u0142aw \u017bo\u0142neczko<br \/>\nZdj\u0119cia: Archiwum prywatne Przemys\u0142aw \u017bo\u0142neczko  <\/fieldset>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W Nowy Rok mija okr&#261;g&#322;a, pi&#281;&#263;dziesi&#261;ta rocznica wypadku drogowego, kt&oacute;ry na d&#322;ugo zapad&#322; w pami&#281;ci okolicznych mieszka&#324;c&oacute;w. 1 stycznia 1967 roku, jad&#261;cy z Mi&#281;dzyrzecza do L&#281;dzin autobus, zaraz po przejechaniu mostku na Korzy&#324;cu w Bojszowach Nowych, wpad&#322; w po&#347;lizg i uderzy&#322; w przydro&#380;ne drzewo. Skutki tego zdarzenia by&#322;y tragiczne &ndash; kierowca zgin&#261;&#322;, a 9 os&oacute;b [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":3367,"comment_status":"","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"fifu_image_url":"","fifu_image_alt":"","footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":{"0":"post-3366","1":"post","2":"type-post","3":"status-publish","4":"format-standard","5":"has-post-thumbnail","7":"category-bez-kategorii"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/test2.112tychy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3366","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/test2.112tychy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/test2.112tychy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/test2.112tychy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/test2.112tychy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=3366"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/test2.112tychy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3366\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/test2.112tychy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/3367"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/test2.112tychy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=3366"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/test2.112tychy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=3366"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/test2.112tychy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=3366"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}