12 marca około godziny 9:45 na ul. Korzenickiej w Bojszowach Nowych mieszkańcy zauważyli spacerującego po łące żubra. O zwierzęciu powiadomiony został dyżurny KPP Bieruń, który na miejsce skierował jeden z podległych patroli. Przybyli na miejsce policjanci potwierdzili treść zgłoszenia. Na miejsce wezwany został leśniczy oraz lekarz weterynarii. Sytuację relacjonuje Elżbieta Wójtowicz z ośrodka Hodowli Żubrów i Edukacji Leśnej w Jankowicach: – Samica – staruszka o wdzięcznym imieniu Polubna wydostała się z rezerwatu i zawędrowała na ulicę Korzenicką w Bojszowach Nowych. Prawdopodobnie stało się to w nocy, ponieważ jeszcze wczoraj była przy karmidłach. Z Bojszów Nowych chciała wędrować dalej, w kierunku Bierunia. Udało się nam ją zapędzić za ogrodzenie na posesji i tam zapakowaliśmy ją do drewnianej skrzyni. Następnie została przewieziona do rezerwatu. Polubna to staruszka, której życie dobiega końca. Ma 18 lat, co oznacza, że jest już w podeszłym wieku. Osobnik ma problemy ze wzrokiem, ale jest w dobrej kondycji, pobiera pokarm. Natomiast od kilku dni samica zaczęła się oddalać od stada. Dwa dni temu została przyprowadzona przez pracowników. Wczoraj ponownie się oddaliła – tym razem już skutecznie, bo bardzo daleko. Teraz wraca do rezerwatu i będzie przebywać w zagrodzie kwarantannowej – wyjaśnia E. Wójtowicz.
Źródło: https://www.pless.pl. Zapoznaj się z pełną treścią artykułu: https://www.pless.pl/w…ulicach-bojszow-jankowice
Nadleśnictwo
Weterynarz
KPP Bieruń























