30 kwietnia około godziny 20 do dyżurnego tyskiej Straży Pożarnej wpłynęło zgłoszenie o dymie wydobywającym się z jednego z mieszkań w budynku wielorodzinnym na ul. Jaracza. Na miejsce natychmiast wysłane zostały cztery zastępy z JRG Tychy (GBA, GBA, GCBA, SD). Po dotarciu na miejsce i wejściu do wskazanego mieszkania okazało się, że jeden z lokatorów pożar już ugasił. Jednak nadal było dość duże zadymienie.Ze względy na stan lokatorów (podejrzenie podtrucia dymem) na miejsce wezwana została karetka pogotowia. Osoby przebywające w mieszkaniu zostały przebadane przez przybyły na miejsce ZRM. Prawdopodobną przyczyną pożaru była nieuwaga lokatorów. Na kuchence wstawiony był olej, który został zalany wodą. Spaleniu lub okopceniu uległo wyposażenie kuchni. Działania strażaków poza udzieleniem pomocy lokatorom polegały na przewietrzeniu mieszkania i klatki schodowej. Na miejsce przyjechał patrol Policji oraz pogotowie awaryjne z administracji. Pracownicy administracji mają za zadanie zabezpieczenie uszkodzonych instalacji w pomieszczeniu. Niestety nie posiadamy informacji o stanie osób poszkodowanych i czy zostały one hospitalizowane. Po około godzinie działania zostały zakończone i zastępy powróciły do koszar.

























