25 września kilka minut przed godziną 18 do MSK w Tychach wpłynął sygnał z centrali pożarowej w jednym z pawilonów przy Szpitalu Wojewódzkim. Na miejsce natychmiast wysłane zostały trzy zastępy z JRG Tychy (GBA, GCBA, SD). Po dotarciu na miejsce i rozpoznaniu sytuacji okazało się, że powodem włączenia się alarmu pożarowego jest… przypalona potrawa. Strażacy przewietrzyli pomieszczenia i sprawdzili hydranty. Po około dwudziestu minutach działania zostały zakończone i zastępy wróciły do koszar.
Przypalona potrawa w pawilonie Szpitala Wojewódzkiego
PODOBNE ARTYKUŁY
























