21 października przed godziną 13 do MSK w Tychach wpłynęło zgłoszenie, że z naczepy jednego z zaparkowanych samochodów ciężarowych na ulicy Dojazdowej wycieka jakiś czerwony płyn o intensywnym zapachu. Na miejsce wysłany został jeden zastęp JRG Tychy (GBA) celem sprawdzenia i potwierdzenia zgłoszenie. Po dotarciu na miejsce okazało się, że rzeczywiście coś wycieka z naczepy, a dodatkowo wszystkie kałuże wokół pojazdu są już zabarwione na czerwono. Ze względu na brak kierującego pojazdem na miejscu i braku możliwości dowiedzenia się co to za substancja n miejsce wezwany został zastęp chemików z JRG 2 Katowice Piotrowice (SLRChem) i patrol Policji. Po przybyciu na miejsce chemików i sprawdzeniu przez nich substancji okazało się, że nie zagraża ona środowisku i jest rozpuszczalna w wodzie. W tym samym czasie policjanci ruchu drogowego ustalili właściciela auta i udali się do niego, celem powiadomienia o zdarzeniu. Ze względu na rozległość wycieku na miejsce wezwany został dodatkowy zastęp z JRG Tychy (SLKw) z beczkami na wyciekającą ciecz. Rozlana ciecz wokół pojazdu została zebrana przy użyciu podręcznego sprzętu do wiader, a następnie przelana do beczek. Dodatkowo bezpośrednio pod wyciekiem została ustawiona dodatkowa beczka. Po około półtorej godzinie na miejscu zjawił się szef firmy transportowej, informując, że przewożone są odpady po budowlane. Łącznie działania na miejscu i jego zabezpieczenie trwało blisko cztery godziny.
WYCIEK NIEZNANEJ SUBSTANCJI Z ZAPARKOWANEJ CIĘŻARÓWKI NA DOJAZDOWEJ
PODOBNE ARTYKUŁY




























