16 grudnia około godziny 19.25 do MSK w Tychach wpłynęło zgłoszenie z WCPR Katowice, że w jednym z mieszkań w budynku wielorodzinnym przy ulicy Batorego załączyła się czujka tlenku węgla. Ze zgłoszenia wynikało, że w mieszkaniu jest zapalone światło, a mimo pukania nikt nie otwiera drzwi. Na miejsce zadysponowane zostały dwa zastępy JRG Tychy (GCBARt, SD), ZRM i patrol Policji. Po dotarciu na miejsce strażacy przy użyciu drabiny nasadkowej sprawdzili przez okna czy jest ktoś w mieszkaniu. Nikogo nie było widać. Wraz z Policjantami podjęli decyzję o konieczności wywarzenia drzwi celem wejścia do mieszkania i dokładnego sprawdzenia. Przy użyciu ręcznej wyważarki ratownicy weszli do mieszkania. W mieszkaniu nikogo nie było. Wyczuwalna była woń gazu. Mieszkanie zostało przewietrzone, a na miejsce wezwani zostali przedstawiciele administratora budynku. Po kilkunastu minutach policjantom udało się ustalić numer telefonu do właściciela mieszkania. Został on powiadomiony o zaistniałej sytuacji. Po kolejnych kilkunastu minutach właściciel mieszkania był już na miejscu. Na szczęście tym razem nikomu nic się nie stało. Na pochwałę zasługuje postawa sąsiadów, którzy nie pozostali obojętni na pisk czujki w mieszkaniu sąsiada.
ZAŁĄCZONA CZUJKA CZADU = INTERWENCJA SŁUŻB RATUNKOWYCH
PODOBNE ARTYKUŁY




























