28 marca około godziny 16.45 w Bieruniu na ulicy Chemików w rejonie numeru 97 doszło do zdarzenia drogowego z udziałem rowerzysty i radiowozu bieruńskiej Policji. Jak się okazało rowerem poruszał się 6 letni chłopiec – będący bez opieki, a radiowozem jechał dzielnicowy KPP Bieruń. 6 – latek na łuku drogi jadąc swoim rowerem pod prąd delikatnie uderzył w policyjny radiowóz. Na miejsce natychmiast wezwany został ZRM i patrol bieruńskiej drogówki. Do czasu przyjazdu karetki pogotowia policjant zaopiekował się malcem. Chłopczyk został zabrany do szpitala w Katowicach Ligocie – skąd po pewnym czasie napłynęły informacje, że nic poważnego mu się nie stało. Policjant był trzeźwy. Na miejsce zdarzenia przybył również prokurator. Dalsze czynności mające na celu wyjaśnienie sytuacji oraz dlaczego 6 latek przebywał na drodze bez opieki osoby dorosłej prowadzą bieruńscy policjanci.






















