3 kwietnia około godziny 14.40 w Międzyrzeczu na ulicy Żubrów doszło do wypadku. Na miejsce zdarzenia zadysponowane zostały zastępy strażaków z JRG Tychy (GBA, GCBARt, SCRt), OSP Bojszowy Nowe (GBA), OSP Międzyrzecze (GLM), ZRM i patrole bieruńskiej Policji. Po dotarciu na miejsce okazało się, że doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych: Opel i Peugeot. Stan jednego z poszkodowanych (kierowca opla) wymagał transportu do szpitala specjalistycznego w Sosnowcu. W tym celu na miejsce zadysponowany został śmigłowiec HEMS – Ratownik 4 z bazy w Gliwicach. Działania strażaków poza zabezpieczeniem miejsca zdarzenia, udzieleniu poszkodowanym KPP polegały również na wyznaczeniu i zabezpieczeniu lądowiska dla latającej karetki. Jak wstępnie ustalili pracujący na miejscu policjanci oraz z relacji świadków wynika, że kierujący oplem astra jadąc od strony Pszczyny w kierunku Bojszów na prostym odcinku drogi, w trakcie wykonywania manewru wyprzedzania zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do zderzenia z prawidłowo jadącym peugeotem 206, po czym dachował do przydrożnego rowu. W wyniku tego zdarzenia ranne zostały trzy osoby: dwie podróżujące Oplem oraz kierująca Peugeotem. Wszyscy trafili do szpitali. Kierująca Peugeotem 25 latka była trzeźwa – kierowcy Opla została pobrana krew do badania. Bieruńscy śledczy będą w tej sprawie prowadzić postępowanie, które pozwoli wyjaśnić dokładne przyczyny i okoliczności zdarzenia.
WYPADEK W MIĘDZYRZECZU NA ULICY ŻUBRÓW (DW 931)
PODOBNE ARTYKUŁY
































