9 października po godzinie 20 do dyżurnego SKKM PSP Tychy wpłynęła prośba o pomoc w uwolnieniu kota, który został uwięziony pod maską zaparkowanego VW Pola przy ul. Damrota. Na miejsce skierowany został jeden zastęp strażaków z JRG Tychy (GBA) i patrol tyskiej Straży Miejskiej. Po dotarciu na miejsce okazało się, że pod maską VW rzeczywiście uwięziony jest młody kociak, który najprawdopodobniej schował się tam przed zimnem. Właścicielka pojazdu chcąc odjechać z parkingu odpaliła silnik, a w tym momencie kociakowi została wciągnięta łapka w pasek klinowy. Strażacy musieli wezwać na miejsce dodatkowy zastęp ze sprzętem ratownictwa techniczno – drogowego (SCRt). Przy użyciu poduszek pneumatycznych (wysokiego ciśnienia – niskiego podnoszenia) przód pojazdu został podniesiony i odpowiednio zabezpieczony. Po demontażu osłony silnika i napinacza paska klinowego oraz samego paska po około godzinie kot został uwolniony z potrzasku, a następnie złapany i przekazany strażnikom miejskim. Cały czas strażacy dodatkowo oświetlali teren działań. Funkcjonariusze Straży Miejskiej przetransportowali rannego kociaka do weterynarza. Całość działań odbyła się za zgodą właścicielki pojazdu. Po około półtorej godzinie działania zostały zakończone.
NIETYPOWA INTERWENCJA STRAŻAKÓW NA DAMROTA – KOTU NA RATUNEK
PODOBNE ARTYKUŁY





























