22 lipca około godziny 13:25 na ul. Glinczańskiej kierujący dostawczym Renault utknął pod wiaduktem. Pomimo wielu znaków B – 16 (2,4m) informujących o maksymalnej wysokości pojazdu i zamontowanych bramownic postanowił przejechać. Po utknięciu kierowca i pasażer postanowili upuścić powietrze z kół, co pozwoliło na wyjechanie z potrzasku. Po uwolnieniu pojazdu, odjechali oni na jedną z pobliskich stacji paliw gdzie dopompowali koła i ruszyli w dalszą podróż.
NIEKOŃCZĄCA SIĘ OPOWIEŚĆ NA UL. GLINCZAŃSKIEJ
PODOBNE ARTYKUŁY























